Plany budowy nowego osiedla położonego pomiędzy ul. Stella-Sawickiego, os. Dywizjonu 303, a os. 2. Pułku Lotniczego od kilku tygodni budzą emocje wśród mieszkańców tej części Czyżyn. Rozumiejąc ich obawy Rada Dzielnicy XIV podczas październikowej sesji zawnioskowała do inwestora o uwzględnienie w planach zabudowy tego terenu całego szeregu postulatów.
- Wnioski Rady Dzielnicy mają przede wszystkim zabezpieczyć interesy dotychczasowych mieszkańców naszej dzielnicy, a także uprzedzić sytuację, w której powstałoby nowe osiedle, ale bez koniecznej infrastruktury - budynków przedszkola, żłobka, ogródków jordanowskich, boisk i parkingów w odpowiedniej ilości - mówi Jerzy Woźniakiewicz, Przewodniczący Rady i Zarządu Dzielnicy XIV. - Od dawna wiadomo było, że na tym terenie powstanie kiedyś osiedle. Ale nie można pozwolić, by tuż naprzeciwko bloków trzy, czteropiętrowych powstała zabudowa dziewięciokondygnacyjna - dodaje Przewodniczący.
Dlatego też Rada na wniosek Zarządu Dzielnicy wystąpiła o uwzględnienie w koncepcji planowanego osiedla następujących uwag:
- maksymalnie możliwego oddalenia planowanych budynków od istniejącej zabudowy, a w szczególności od budynku nr 26 na os. 2 Pułku Lotniczego oraz bud. 5, 6, 7 na os. Dywizjonu 303 oraz 27, 28, 29, 28a, 29a (4 piętrowe budynki graniczą z 11 piętrowymi budynkami wg. planu),
- zaplanowanie na terenie inwestycji ogródków jordanowskich, urządzeń zabawowych oraz obiektów sportowych zlokalizowanych w przestrzeniach między blokami,
- zapewnienie miejsc postojowych zgodnie ze współczynnikiem wynoszącym co najmniej 1:1 z pozostawieniem jak największej ilości miejsc postojowych bezpłatnych (minimum 2/3),
- wybudowanie w obrębie osiedla co najmniej jednego lokalu użytkowego spełniającego parametry przewidziane dla budynków z przeznaczeniem na prowadzenie przedszkoli, o powierzchni umożliwiającej utworzenie co najmniej 5 oddziałów i urządzenie kuchni,
- wybudowanie w obrębie osiedla co najmniej jednego lokalu użytkowego spełniającego parametry przewidziane dla budynków z przeznaczeniem na prowadzenia żłobka, o powierzchni umożliwiającej utworzenie co najmniej 4 grup i urządzenie kuchni,
- zagospodarowanie pasa startowego na tereny rekreacyjno - sportowe,
- pozostawienie otwartej przestrzeni publicznej wokół planowanej zabudowy (nie tworzenie osiedla zamkniętego),
- dostosowanie wysokości planowanych budynków do istniejącej zabudowy zgodnie z zasadą dobrego sąsiedztwa, w szczególności w przypadku bud. nr 5 (segment c) w os. Dywizjonu 303 gdzie niniejsza zasada została naruszona ponieważ z segmentem bloku 4-5 kondygnacyjnym sąsiadować ma blok o 7 i 8 kondygnacjach oraz przy blokach 27, 28, 29, 28a, 29a,
- zmniejszenie intensywności zabudowy i dostosowanie jej do możliwości obsługi komunikacyjnej inwestycji tak, aby drogi wewnętrzne były w stanie obsłużyć dojazd do drogi gminnej samodzielnie nie generując niekontrolowanego ruchu w kierunku starej części osiedla.
Niestety Rady Dzielnic nie posiadają narzędzi pozwalających wymóc na inwestorze uwzględnienie niniejszych postulatów. Nawet negatywne zaopiniowanie przez Radę Dzielnicy wniosku o wydanie Warunków Zabudowy powoduje jedynie nieznaczne przedłużenie procedury uzyskiwania decyzji WZ.
- Ta budowa będzie jednak toczyć się wiele lat. Realizacja dużej inwestycji w atmosferze konfliktu nikomu dobrze nie służy. Liczymy więc na to, że deweloperowi będzie zależało na zgodzie ze społecznością lokalną oraz samorządem i dlatego przychyli się do naszych postulatów - mówi Jerzy Woźniakiewicz.
(PD) |